> Hotel - Przemyskie rapsodie.
Ostatnio zaproszono mnie do Przemyśla na spotkanie weteranów kompanii ochrony. Kolega kupił kilka lat temu hotel i miał gest - zaprosił kilkanaście osób na małe Polaków rozmowy. Wszystko fajnie, miasta nie pamiętam, bo...więcej
wspomnienia: