Niechorze - Niechorze - kłopoty z dziećmi

Takie piękne miasteczko, jak Niechorze musi przyciągać całe rzesze turystów i przyciąga. My już od kilku lat jeździmy na wakacje nad morze i zawsze tylko do Niechorza. Dzieci uwielbiają plażę. Z trudem można je wyciągnąć z wody. Ostatnio Jaś był aż fioletowy, bo woda, choć temperatury powietrza wysokie, nie jest tak ciepła. Musieliśmy ustalić jakieś rozsądne granice czasowe miedzy kolejnymi wejściami do wody, a dzieci wcale nie były z tego zadowolone. Odkąd kupiliśmy im pontonik z napisem
Niechorze to chciałyby pływać na nim non stop. Wygoniliśmy je na spacer do latarni i nie była to też rozsądna propozycja, bo z kolei zginęły na prawie 3 godziny. Żona zaczęła się martwić, aż w końcu kazała mi iść po nie. Gdy wróciły, od razu zmiarkowaliśmy, że musiały się gdzieś po drodze kąpać. Na szczęście na plaży w Niechorzu jest wiele atrakcji dla dzieci. Wykluczyliśmy zjeżdżalnię, bo wpada się z niej do wody, ale pozostają jeszcze dmuchane zamki, czy balony, na których się skacze. Dzieciaki nam się opaliły i nabrały energii. Idą od września do I klasy, więc musiały być dobrze wypoczęte.