Hotel - Przemyskie rapsodie.

Ostatnio zaproszono mnie do Przemyśla na spotkanie weteranów kompanii ochrony. Kolega kupił kilka lat temu hotel i miał gest - zaprosił kilkanaście osób na małe Polaków rozmowy. Wszystko fajnie, miasta nie pamiętam, bo w Przemyślu tylko 3 - 4 razy byłem. Kompania nasza stacjonowała w Babimoście i Powidzu, a że ludzie byli z całej Polski to i z Przemyśla się chłop trafił. Hotel nazywał się Hetmański i był całkiem przyjemny, położony w centrum miasta. Sam od lat siedzę w turystyce, więc zrobiłem sobie taki mały rajd po okolicznych hotelach. Byłem też w Krasiczynie, a to tutaj jest najładniejszy renesansowy pałac. Przy okazji jeszcze zwiedziłem forty przemyskie, bo przed laty nie było możliwości zwiedzania. Wieczorem dowiedziałem się, że drugiego noclegu nie będzie w gratisie, co mogłem zrozumieć i z tego między innymi powodu pojechałem jeszcze na nocleg w Bieszczady do Komańczy w której nie byłem chyba z 20 lat. Jednak nasze dolnośląskie hotele i schroniska są bardziej cywilizowane.

wspomnienia:
> Karpacz
> Rewal
> Konferencje
> Szklarska Poręba
> Pobierowo
> Niechorze
> Wakacje
> Andrzejki
> Fajerwerki
> Hotele
> Szczyrk
> Sopot
Ciekawe linki:
> Sopot - sanatorium

> Szczyrk - fis

> Fajerwerki - Wycieczka do schroniska.

> Andrzejki - W Andrzejówce.