Karpacz - Wspomnienia
Karpacz - ta nazwa wzbudza we mnie ciepłe uczucia, to tam byłam na pierwszej randce z moim chłopakiem. Ten chłopiec spodobał mi się gdy tylko go zobaczyłam. Powolutku, metodą drobnych kroczków ściągałam na siebie jego uwagę. No i udało się. Którejś niedzieli zaprosił mnie do Karpacza. Zwiedzaliśmy kapliczkę Wang, która jest zbudowana w całości z drewna i do jej budowy nie zużyto ani jednego gwoździa. Chodziliśmy szlakami górskimi, trzymając się za ręce. Spacerowaliśmy wśród barwnych straganów, oferujących turystom pamiątki z napisem
Karpacz i różne drobiazgi. Obiad zjedliśmy w Góralskiej Kolibie, bardzo mi się ta nazwa podobała. Po południu wróciliśmy do akademika. Po roku znajomości mój miły oświadczył mi się właśnie w Karpaczu. W pobliżu skałki przy której często się zatrzymywaliśmy podczas naszych późniejszych wycieczek, aby podziwiać cudne miasteczko Karpacz.
Inne artykuły w tej kategorii: